Tiara to wykapana mamusia, czyli Czikita. Wszędzie jej pełno. Niespożyta energia, temperament i radość życia. Prowokatorka wszelkich zabaw. Będąc maksymalistką w każdym calu idealnie dopasowała się do naszej rodziny. Gdy na nią patrzę, aż nie mogę uwierzyć, że urodziła się ważąc 150 gr. Taka bezbronna kruszyna, a dziś piękna suczka o dynamicznym sprężystym chodzie z radością w sercu.